Co mają konie i mleczne krowy do kolei? Kabaret na sesji w powiecie

wiadomosci Przewodniczący i wicestarosta wykpili obawy radnego Teodora Kosiarskiego, że planowana kolej będzie przebiegała zbyt blisko bloków na łęczyńskich osiedlach.

Kamil Kulig

Opublikowano: 13 sierpnia 2020 14:11 | Aktualizacja: 19 sierpnia 2020 13:32

 

Ostatnia sesja rady powiatu, która odbyła sie w czwartek, 6 sierpnia pokazała, jak bardzo narasta napięcie między zarządem a opozycją.  Szczególnie w czasie dyskusji nad uchwałą w sprawie przystąpienia powiatu łęczyńskiego do projektu utworzenia połączenia kolejowego Lublin – Łęczna – Bogdanka w ramach programu Kolej Plus do 2028 roku.

Pociągi pod blokiem

W czasie dyskusji radny Teodor Kosiarski zapytał: - Czy jest jakakolwiek wstępna koncepcja przebiegu tej linii kolejowej?

Były burmistrz Łęcznej nawiązał do spotkania, które odbyło się w starostwie na temat budowania obwodnicy Łęcznej. – Tam coś było zasygnalizowane o tej kolei. Jeżeli miałoby to tak przebiegać, jak było to zasygnalizowane, to mieszkańcy osiedla Niepodległości i Bobrowniki będą "przeszczęśliwi" – ironizował Teodor Kosiarski.

(...)

Więcej w papierowym i elektronicznym wydaniu "Wspólnoty Łęczyńskiej" - LINK

Komentarze (1)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 2 miesiące temu | ocena +0 / -1

    Ferdynand K.

    Tego gościa to już nikt w Łęcznej nie uważa. Śmieją się z niego wszyscy