Piłkarze gotowi na mrożenie wypłat. Prezes: zacznę od siebie

sport Gracze II-ligowego Górnika zadeklarowali, że są w stanie pójść na kompromis z władzami klubu i zgodzić się na ograniczenie swoich wypłat. Inicjatywa wyszła od zawodników. Członkowie zarządu zapewnili, że i oni są gotowi na ograniczenia. - Dziś najważniejsze jest to, żeby przeżył klub - podkreśla Piotr Sadczuk, prezes Górnika.

tubalecznej.pl

Opublikowano: 2 kwietnia 2020 14:58 | Aktualizacja: 2 kwietnia 2020 14:58

W każdym polskim zawodowym klubie piłkarskim tematem numer jeden jest pytanie "co dalej?". Tyczy się to także sposobu finansowej organizacji klubów, a co za tym idzie także kwestii wynagrodzeń piłkarzy. Zawodnicy zielono-czarnych jako jedno z pierwszych w kraju wyszli na przeciw temu wyzwaniu.

"W związku z epidemią koronawirusa w kraju i zawieszeniem rozgrywek II ligi piłki nożnej jako Rada Drużyny Górnika Łęczna wyrażamy chęć pomocy Klubowi w formie zamrożenia części wynagrodzenia zawodników pierwszego zespołu" - zakomunikowali piłkarze. "W trosce o stabilność i płynność finansową klubu do inicjatywy drużyny dołączył Zarząd Górnik Łęczna SA, sztab szkoleniowy oraz dyrektor sportowy. Wszyscy czujemy się solidarnie odpowiedzialni za przyszłość klubu i piłki nożnej w Łęcznej. Zminimalizowanie strat w tym trudnym dla nas wszystkich czasie, pozwoli na powrót do rozgrywek będąc jeszcze silniejszymi niż dotychczas" - czytamy w oficjalnym klubowym komunikacie.

(...)

Więcej w papierowym wydaniu "Wspólnoty Łęczyńskiej" -  w sklepach na terenie powiatu łęczyńskiego, a także w elektronicznym wydaniu gazety:

Zdjęcie

Dominik Smagała

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.