Reklama

Reklama

Górnik Łęczna przegrał w Olsztynie ze Stomilem. Długo grali w osłabieniu

Opublikowano: 1 grudnia 2020 15:08
Autor: dsm | Zdjęcie: Górnik Łęczna/facebook.com

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

sport Piłkarze Górnika ponieśli trzecią porażkę w tym sezonie Fortuna 1. Ligi. Łęcznianie przegrali 1:2 we wtorek w Olsztynie ze Stomilem. Przez prawie godzinę zielono-czarni grali w osłabieniu, po tym jak czerwoną kartkę obejrzał Bartosz Śpiączka.

Reklama

Podopieczni trenera Kamila Kieresia chcieli znowu pokazać się z dobrej strony, podobnie jak w ostatnim, wygranym spotkaniu z ŁKS-em Łódź. Wtorkowego spotkanie, rozgrywane w Olsztynie w ramach 15. kolejki Fortuna 1. Ligi, nie ułożyło się jednak po myśli łęcznian.

 

W 28 minucie spotkania wynik otworzył zawodnik gospodarzy - Hubert Sadowski, który strzałem głową zaskoczył Macieja Gostomskiego, bramkarza Górnika. Kilka minut później mogło być 1:1, ale ze uderzeniem Bartosza Śpiączki poradził sobie golkiper Stomilu. Za chwilę napastnik przyjezdnych wyleciał z boiska po czerwonej kartce. Sędzia wyrzucił go z placu gry, bo po spięciu z rywalem zawodnik Górnika zachował się niesportowo.

 

CZYTAJ TAKŻE: Górnik górą! Łęcznianie wygrali hit z ŁKS-em Łódź

 

Trener Kamil Kiereś dokonał w przerwie trzech zmian, na boisko wpuścił m.in. dwóch napastników: Pawła Wojciechowskiego i Przemysława Banaszaka. Ofensywne nastawienie łęcznian opłaciło się, bo pierwszy z wymienionych wyrównał na 1:1 w 74 minucie spotkania. Najskuteczniejszy strzelec Górnika w poprzednim sezonie wykorzystał zamieszanie pod bramką Stomilu i trafił z bliska do siatki olsztynian.

 

Zielono-czarni nie potrafili jednak dowieźć remisu do końca spotkania. W 82 minucie decydującego gola strzelił Hubert Szramka, finalizując koronkową akcję Stomilu.

 

Spotkanie zakończyło się wynikiem 2:1 dla gospodarzy, którzy odnieśli piąte zwycięstwo w sezonie. Górnik przegrał po raz trzeci. Po 15. meczach łęcznianie mają 28 punktów i zajmują trzecie miejsce w tabeli Fortuna 1. Ligi. W kolejnym spotkaniu, w najbliższą niedzielę (6 grudnia), podejmą na własnym terenie Zagłębie Sosnowiec. Początek spotkania o godz. 16.

 

Stomil Olsztyn – Górnik Łęczna 2:1 (1:1)
Bramki: Sadowski 28', Szramka 82' – Wojciechowski 74'.
Stomil: Kudrjavcevs – Bucholc, Byrtek, Kuświk (88' van Weert), Łuczak (59 Hinokio, 88' Jarosz), Ogrodowski (82' Straus), Sadowski, Sierant (82'. Carolina), Spychała, Szota, Szramka
Górnik: Gostomski – Sasin (46' Pajnowski), Baranowski, Midzierski – Leandro (46' Wojciechowski) – Tymosiak (57' Orłowski), Cierpka – Struski, Kalinkowski (46' Banaszak), Krykun (86' Rozmus) – Śpiączka.
Żółte kartki: Kudrjavcevs – Pajnowski.
Czerwona kartka: Śpiączka 36' (niesportowe zachowanie).
Sędziował: Paweł Malec (Łódź).

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną
logowanie / rejestracja

Rejestracja daje dostęp do treści i specjalnych funkcji tylko dla naszych stałych czytelników. Rejestracja jest bezpłatna i bezpieczna. Po wciśnięciu klawisza "zarejestruj" otrzymasz powitalny e-mail zawierający więcej informacji.

zaloguj się
e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła?

rejestracja
e-mail
hasło
powtórz hasło

Aby mieć zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych w postaci adresu e-mail celem umożliwienia przedstawiania informacji handlowych na temat naszych towarów lub usług za pośrednictwem środków komunikacji elektronicznej, prosimy o wyrażenie poniżej wskazanych zgód

** Zgoda wymagana.

Komentarze (1)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • miesiąc temu | ocena +0 / -0

    fan

    czas najwyższy przystopować temperament Bartosza , bo w każdym spotkaniu przesadza z ostrością (brutalnością) gry