Reklama

Owady zamieszkały w "hotelach" koło przedszkola

Opublikowano: sob, 6 cze 2020 09:00
Autor:

Owady zamieszkały w "hotelach" koło przedszkola  - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Panie z Przedszkola Publicznego nr 1 im. Marii Konopnickiej w Łęcznej nie nudziły się w czasie kwarantanny. Więcej czasu spędziły w przedszkolnej szklarni, zasadziły drzewka owocowe i łąki kwietne.

- Nasze działania skierowane są m. in. do najmniejszych mieszkańców ogrodu. Owadom budujemy „hotele”, ptakom budki lęgowe, zapylaczom zakładamy łąki kwietne oraz wzbogacamy przestrzeń w rabaty. W okresie suszy uzupełniamy wodę w samodzielnie przygotowanych poidełkach  – mówi Katarzyna Gańska, dyrektor Przedszkola Publicznego nr 1 w Łęcznej

Swoje miejsce w zbudowanych przez panie „hotelach” znalazły niezwykle pożyteczne murarki ogrodowe, które wykazują się dużą intensywnością zapylania roślin w promieniu do nawet 300 m od swojego gniazda.

Pszczoły i ich domki będą ciekawym materiałem do obserwacji dla dzieci, które w ten sposób mogą docenić te małe pracowite owady.

- Oprócz domków, zapewniliśmy również pszczołom dostęp do różnorodnego pokarmu przez cały sezon. Na terenie przedszkola założyliśmy łąkę kwietną, bogatą w gatunki kwitnące w od wiosny do jesieni. Taka łąka stanowi środowisko życia wielu organizmów, co pozwala na zwiększenie bioróżnorodności – dodaje Katarzyna Gańska.

Podczas przygotowania podłoża do jej wysiewu panie z „jedynki” wykorzystały przedszkolny kompost, który powstał z kuchennych odpadów. Dodatkowo jest on uzdatniany przez  dżdżownice, poprzez rozkładanie związków złożonych w związki proste – przyswajalne przez rośliny.

Są pszczoły, to i będą truskawki

Pszczoły miodne, murarki, jak również inne owady zapylające pożywienie znajdą również w sadzie i kwiatowych rabatach. Drzewka czereśni, jabłoni i gruszy pozyskane zostały z akcji „Drzewko za makulaturę” zorganizowaną przez Regionalną Dyrekcję Lasów Państwowych w Lublinie. Rabaty kwiatów cebulowych zostały stworzone przez rodziców i zasadzone przez dzieci.

- Bez pszczół i innych pożytecznych owadów cały wysiłek dzieci włożony w pielęgnację i uprawę truskawek, pomidorów, ogórków i  krzewów malinowych poszedłby na marne. Rośliny, pomimo obfitego kwitnienia wiosną, bez pomocy owadów nie wydałyby plonu latem. Nawet gatunki i odmiany samopylne lepiej owocują, jeśli są oblatywane przez owady – podkreślają nauczycielki z "jedynki".

Oprócz zajęć w ogrodzie przedszkole organizuje także spotkania z ciekawymi ludźmi, m. in. z pszczelarzem, który opowiedział dzieciom, że życie na ziemi po wyginięciu ostatniej pszczoły może maksymalnie przetrwać dziesięć lat.

Spacerując po przedszkolnym placu, zauważyć można wiewiórki, jeże, wiele gatunków różnych ptaków, które upodobały sobie liczną roślinność rosnącą wokół placówki. Drzewa są dla nich bezpiecznym  miejscem bytowania. Znajdują tam pożywienie, budują gniazda i wychowują potomstwo. Dzięki ich obecności ogród nabiera życia, napełnia się śpiewem i ruchem, a przedszkolakom daje możliwość bliskiego obcowania z przyrodą.

Oprócz ochroną pszczół dzieci i ich panie zajmują się także ptakami. Zimą, gdy trudno o pożywienie uzupełniają karmniki, a w okresie letnim wlewają wodę do poidełek.  W przedszkolnym ogrodzie samodzielnie montują i  zawieszają budki lęgowe.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE