Reklama

Reklama

Termalica Bruk-Bet Nieciecza - Górnik Łęczna. Większość meczu grali po dziesięciu

Opublikowano: ndz, 21 lis 2021 15:35
Autor: | Zdjęcie: Górnik Łęczna

Termalica Bruk-Bet Nieciecza - Górnik Łęczna. Większość meczu grali po dziesięciu - Zdjęcie główne

Jason Lokilo strzelił w Niecieczy swojego pierwszego ligowego gola w Górniku | foto Górnik Łęczna

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Sport Górnik wywalczył w niedzielę remis w Niecieczy. Łęcznianie już od czwartej minuty grali w przewadze, ale potem siły się wyrównały. Gola na wagę punktu dla zielono-czarnych strzelił wprowadzony po przerwie Jason Lokilo.

Reklama

Niedzielny mecz był starciem dwóch ekip z dołu tabeli PKO Ekstraklasy. Faworytem byli gospodarze, bo w Niecieczy trener Kamil Kiereś nie mógł wystawić najskutecznejszego w drużynie Bartosza Śpiączki.

Spotkanie ułożyło się dla "Górników" dobrze, bo już w czwartej minucie z boiska za faul na Damianie Gąsce wyleciał Nemanja Tekijaski.

Pół godziny później siły się wyrównały. Drugą żółtą kartkę obejrzał bowiem Przemysław Banaszak, zastępujący tego dnia Śpiączkę.

Na domiar złego za chwilę Bruk-Bet Termalica miała rzut karny. Jedenastkę wykorzystał Piotr Wlazło. "Górnicy" zdołali wyrównać w 77. minucie. Piłkę przed polem karnym otrzymał wprowadzony po przerwie Jason Lokilo. Belg zszedł z nią do środka, znalazł miejsce na strzał i uderzył zza szesnastki w samo okienko bramki drużyny z Niecieczy.

Skończyło się wynikiem 1:1 i szóstym remisem Górnika w tym sezonie. Więcej - siedem - w PKO Ekstraklasie ma tylko Radomiak Radom. Zielono-czarni wciąż są ostatni w tabeli. Po 15. meczach mają dziewięć puktów, tyle samo co Legia Warszawa, która jednak rozegrała o dwa spotkania mniej.

Następnym rywalem podopiecznych trenera Kamila Kieresia będzie Górnik Zabrze. Mecz zostanie rozegrany w Łęcznej w najbliższą sobotę, 27 listopada, o godz. 12.30.

Bruk-Bet Termalica Nieciecza – Górnik Łęczna 1:1 (1:0)
Barmki: Wlazło 38'– Lokilo 77'.
Bruk-Bet Termalica: Loska – Grzybek (23' Kukułowicz), Tekijaski, Biedrzycki, Wasielewski (83' Grabowski), Mesanovic (67' Hubinek), Stefanik, Wlazło, Bonecki (83' Zeman), Gergel (46' Putiwcew), Śpiewak.
Górnik: Gostomski – Szcześniak, Midzierski, Pajnowski (60' Dziwniel), Leandro, Mak, Drewniak (46' Serrano), Gol (74' Tymosiak), Gąska (60 Wojciechowski), Krykun (46' Lokilo), Banaszak.
Żółte kartki: Wlazło, Kukułowicz – Banaszak.
Czerwone kartki: Tekijaski 4' (za faul) – Banaszak 34' (za dwie żółte).
Sędziował: Tomasz Wajda (Żywiec).

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.