1b2003c0cac4a1a837b45d836584c177.jpg
Nasza sonda: Kto ma największe szanse zostać burmistrzem

Nasza sonda: Kto ma...

ŁĘCZNA: Wszystko wskazuje na to, że właśnie ci kandydaci zmierzą się w...
 Nowy obrońca na pokładzie

Nowy obrońca na pokładzie

28-letni Michał Markowski to kolejny zawodnik, który tego lata dołączył do...
Posłuchaj tej wokalistki z Bogdanki. Co za talent! (wideo)

Posłuchaj tej wokalistki z...

Warsztaty muzyczne z muzykami Rafała Brzozowskiego to nie tylko trzy dni...
Uderzył w motocyklistkę

Uderzył w motocyklistkę

W czwartek ok. godz. 9.40  na ul. Krasnystawskiej w Łęcznej doszło do...
 Największe sumy mają pracownicy kopalni, polepszyło się przewodniczącej

Największe sumy mają...

GMINA PUCHACZÓW: W ciągu kadencji znacznie polepszyło się przewodniczącej...
093e786ac53888916aea9e4024cd86a3.png
20
Poniedziałek
Sierpień 2018
Loading...
Poprzedni Sierpień Następny
Po Wt Śr Cz Pt So Nd
3031
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
12
imieniny:
Bernarda, Sabiny, Samuela
Zgłoś wydarzenie Pokaż kalendarz
Strona główna » Policja

Chcieli bawić się na dyskotece. Nie dojechali

2018-05-08 11:33:11

Mariusz i Emil z Kaniwoli mieli tylko po 28 lat. BMW wypadło z drogi, przeleciało nad polem, uderzyło w garaż. Mariusza auto przygniotło, Emil został znaleziony martwy nad ranem kilkadziesiąt metrów od miejsca wypadku. Przeżył tylko właściciel pojazdu, rówieśnik ofiar.

Samochód leciał

Obaj mężczyźni zostali pochowani na cmentarzu w Rogóźnie. Pogrzeb Emila odbył się w środę 2 maja, Mariusza dwa dni później, w piątek. 

Bezpośrednio po pogrzebie członkowie rodziny Mariusza przyjechali na miejsce wypadku. Rozmawiali o okolicznościach zdarzenia. 

- Licznik zatrzymał się na prędkości 230 km/h. Na polu nie ma żadnego śladu, jedynie obok słupa przy samej drodze, gdzie na pewno odbiło samochód w górę, który następnie przeleciał w powietrzu nad zbożem. Przecież gdyby hamował w polu, zboże byłoby poryte, a tu nie ma żadnych śladów – mówił nam starszy mężczyzna z rodziny Mariusza.

Jego najbliżsi, których spotkaliśmy w piątek na miejscu wypadku uważają, że autem kierował właściciel pojazdu, który przeżył.

- Mieliśmy jechać na dyskotekę. Jechał po mnie do Urszulina, jestem pewien, że to on prowadził. Był jako jedyny trzeźwy – mówi nam brat Mariusza.

- Jeden pasażer, który siedział z tyłu, był bardzo pijany, a mój brat na pewno też był wypity. Nie miał prawa jazdy i nigdy w życiu nie widziałem go za kierownicą. Gdyby nawet siadł przypadkiem, to nie rozpędziłby się do takiej prędkości  – dodaje.

Tragiczny początek majówki

Do zdarzenia doszło na początku długiego weekendu, w sobotę 28 kwietnia ok. godz. 21:30 w Garbatówce (gmina Cyców) na prostym odcinku drogi prowadzącej m. in. nad jezioro Grabniak. Trzej mężczyźni jechali w stronę Urszulina. 

(...)

Więcej w elektronicznym (CZYTAJ TUTAJ) i papierowym wydaniu Wspólnoty (dostępnym w punktach sprzedaży).

Zdjęcie

 

 


Mężczyzna kazał zadzwonić swojej rozmówczyni na numer 997, aby potwierdzić jego tożsamość, jednak bez odkładania słuchawki. 59-latka z Łęcznej w osatniej chwili uświadomiła sobie, że nie jest...

2018-08-17 11:54:43

W czwartek ok. godz. 9.40  na ul. Krasnystawskiej w Łęcznej doszło do zderzenia osobówki z motocyklem.

2018-08-17 19:56:22

Kierowca opla nie ustąpił pierwszeństwa, gdy wyjeżdżał z posesji. Doprowadził do czołowego zderzenia z peugeotem.

2018-08-16 17:11:38

NAJNOWSZE OKAZJE

LAST MINUTE

WOW! Promocja LAST MINUTE! Tylko DO KOŃCA SIERPNIA ⏳ ✂️ RABAT 25 zł na pierwszą pełną wizytę u dietetyka! W ramach pełnej wizyty otrzymujesz: ✅ profesjonalne pomiary składu ciała i wieku metabolicznego wraz z wydrukiem i omówieniem wyników, ✅ pełne zalecenia żywieniowe...

czytaj dalej »

NAJNOWSZE TUBONY

NAJNOWSZE GAZETKI

Dołącz do
swoich znajomych!