Rowerzysta miał 2,5 promila

Rowerzysta miał 2,5 promila

W sobotnie południe w Milejowie policjanci zauważyli rowerzystę, którego...
12 lat więzienia dla matki za zabicie dziecka

12 lat więzienia dla matki...

Dzisiaj zapadł nieprawomocny wyrok w sprawie makabrycznego zabójstwa nowo...
Nowy skład Rady Miejskiej

Nowy skład Rady Miejskiej

Zobacz nazwiska nowych radnych. 
Szczęsna zdobywa najwięcej głosów wyborców

Szczęsna zdobywa najwięcej...

O władze w gminie Spiczyn rywalizowało pięciu kandydatów. Najwięcej głosów...
Adam Grzesiuk nadal będzie rządził Puchaczowem

Adam Grzesiuk nadal będzie...

Będzie to już siódma kadencja Adama Grzesiuka, który jest obecnie najdłużej...
093e786ac53888916aea9e4024cd86a3.png
24
Środa
Październik 2018
Loading...
Poprzedni Październik Następny
Po Wt Śr Cz Pt So Nd
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
1234
imieniny:
Arety, Marty, Marcina
Zgłoś wydarzenie Pokaż kalendarz
Strona główna » Policja

Chcieli bawić się na dyskotece. Nie dojechali

2018-05-08 11:33:11

Mariusz i Emil z Kaniwoli mieli tylko po 28 lat. BMW wypadło z drogi, przeleciało nad polem, uderzyło w garaż. Mariusza auto przygniotło, Emil został znaleziony martwy nad ranem kilkadziesiąt metrów od miejsca wypadku. Przeżył tylko właściciel pojazdu, rówieśnik ofiar.

Samochód leciał

Obaj mężczyźni zostali pochowani na cmentarzu w Rogóźnie. Pogrzeb Emila odbył się w środę 2 maja, Mariusza dwa dni później, w piątek. 

Bezpośrednio po pogrzebie członkowie rodziny Mariusza przyjechali na miejsce wypadku. Rozmawiali o okolicznościach zdarzenia. 

- Licznik zatrzymał się na prędkości 230 km/h. Na polu nie ma żadnego śladu, jedynie obok słupa przy samej drodze, gdzie na pewno odbiło samochód w górę, który następnie przeleciał w powietrzu nad zbożem. Przecież gdyby hamował w polu, zboże byłoby poryte, a tu nie ma żadnych śladów – mówił nam starszy mężczyzna z rodziny Mariusza.

Jego najbliżsi, których spotkaliśmy w piątek na miejscu wypadku uważają, że autem kierował właściciel pojazdu, który przeżył.

- Mieliśmy jechać na dyskotekę. Jechał po mnie do Urszulina, jestem pewien, że to on prowadził. Był jako jedyny trzeźwy – mówi nam brat Mariusza.

- Jeden pasażer, który siedział z tyłu, był bardzo pijany, a mój brat na pewno też był wypity. Nie miał prawa jazdy i nigdy w życiu nie widziałem go za kierownicą. Gdyby nawet siadł przypadkiem, to nie rozpędziłby się do takiej prędkości  – dodaje.

Tragiczny początek majówki

Do zdarzenia doszło na początku długiego weekendu, w sobotę 28 kwietnia ok. godz. 21:30 w Garbatówce (gmina Cyców) na prostym odcinku drogi prowadzącej m. in. nad jezioro Grabniak. Trzej mężczyźni jechali w stronę Urszulina. 

(...)

Więcej w elektronicznym (CZYTAJ TUTAJ) i papierowym wydaniu Wspólnoty (dostępnym w punktach sprzedaży).

Zdjęcie

 

 


Około godz. 16.20 w Turce z fiata scudo odczepiła się przyczepka i uderzyła w jadącego z przeciwka volkswagena polo.

2018-10-19 18:42:25

Dzisiaj zapadł nieprawomocny wyrok w sprawie makabrycznego zabójstwa nowo narodzonego dziecka, do którego doszło przed rokiem w Krzesimowie niedaleko Łęcznej. Sąd Okregowy w Lublinie wydał wyrok...

2018-10-23 09:24:26

Koparka wykopała kilkadziesiąt butelek z prawdopodobnie toksycznymi substancjami.

2018-10-18 14:30:08

NAJNOWSZE OKAZJE

Dni profilaktyki nadwagi i otyłości 8-18 października

Lato i sezon grillowy za nami. Czas zadbać o zdrowie i odporność, dlatego przygotowaliśmy dla Was DNI PROFILAKTYKI NADWAGI I OTYŁOŚCI  8-18 października - w tych dniach BEZPŁATNIE skonsultujesz się z dietetykiem Projekt Zdrowie w Łęcznej ul. Targowa 13   24...

czytaj dalej »

NAJNOWSZE TUBONY

NAJNOWSZE GAZETKI

Dołącz do
swoich znajomych!