Rowerzysta miał 2,5 promila

Rowerzysta miał 2,5 promila

W sobotnie południe w Milejowie policjanci zauważyli rowerzystę, którego...
12 lat więzienia dla matki za zabicie dziecka

12 lat więzienia dla matki...

Dzisiaj zapadł nieprawomocny wyrok w sprawie makabrycznego zabójstwa nowo...
Nowy skład Rady Miejskiej

Nowy skład Rady Miejskiej

Zobacz nazwiska nowych radnych. 
Szczęsna zdobywa najwięcej głosów wyborców

Szczęsna zdobywa najwięcej...

O władze w gminie Spiczyn rywalizowało pięciu kandydatów. Najwięcej głosów...
Adam Grzesiuk nadal będzie rządził Puchaczowem

Adam Grzesiuk nadal będzie...

Będzie to już siódma kadencja Adama Grzesiuka, który jest obecnie najdłużej...
093e786ac53888916aea9e4024cd86a3.png
24
Środa
Październik 2018
Loading...
Poprzedni Październik Następny
Po Wt Śr Cz Pt So Nd
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
1234
imieniny:
Arety, Marty, Marcina
Zgłoś wydarzenie Pokaż kalendarz
Strona główna » Policja

Matka Mariusza: Niech pan odda ciało mojego dziecka

2018-05-01 12:34:34

Marta K. miała pierścionki zaręczynowe od obu mężczyzn. Nosiła je na zmianę, aż doszło do zabójstwa Mariusza.

W czwartek 26 kwietnia w Sądzie Okręgowym w Lublinie odbyła się kolejna rozprawa w sprawie brutalnego morderstwa w Ciechankach, do którego doszło w nocy z 12 na 13 kwietnia ub. roku. 

Przypomnijmy, że zamordowany, wówczas 36-letni Mariusz Śliwiński, pochodził z Dąbrowy w gminie Milejów. Od ośmiu lat pracował w Belgii, a gdy wracał do kraju, spotykał się z poznaną przez Internet, wtedy 32-letnią, Martą K. z Ciechanek, której wysyłał zarabiane za granicą pieniądze. Tymczasem ona była nadal związana z 48-letnim Dariuszem M. z Łęcznej. 

Doszło do tego, że miała pierścionki zaręczynowe od obu mężczyzn i nosiła je na zmianę. Kiedy zrywała z Dariuszem, zakładała pierścionek otrzymany od jego konkurenta. Zaraz po tym znów spotykała się z M. 

Brutalne morderstwo

12 kwietnia ub. roku Mariusz Śliwiński wrócił do kraju na święta. Pojechał do Marty K., która zaproponowała spacer na tzw. wagę, czyli dawny skład buraczany w Ciechankach, gdzie już czekał na nich drugi partner kobiety. 

Prokurator Dagmara Leńczuk-Rak oskarża o to, że "Marta K. zwabiła Mariusza na miejsce zabójstwa i stała na czatach oraz przytrzymywała głowę pokrzywdzonego, w trakcie gdy Dariusz M. zadał mu co najmniej trzy uderzenia pałką teleskopową w głowę oraz zadał nie mniej niż dwa ciosy nożem w okolice klatki piersiowej i serca". Te ciosy okazały się śmiertelne. Mariusz zdołał jedynie spytać "za co?"

"Marta K. odbezpieczyła i podała Dariuszowi M. uzyskany wcześniej od Mariusza Śliwińskiego pistolet pneumatyczny, z którego Dariusz M. kilkakrotnie oddał strzał z przyłożenia w okolice skroni przy użyciu śrutu stalowego. Następnie Marta K. i Dariusz M. przewieźli prawdopodobnie nieżyjącego już Mariusza samochodem do Łęcznej, gdzie Dariusz M. wrzucił ciało Mariusza do Wieprza" - tak brzmi dalsza część aktu oskarżenia.  Po dokonaniu zbrodni, żeby zatrzeć ślady sprawcy spalili swoje rzeczy m. in. ubrania i telefony.

(…)

Więcej w elektronicznym (CZYTAJ TUTAJ) i papierowym wydaniu Wspólnoty (dostępnym w punktach sprzedaży).

Kamil Kulig



Koparka wykopała kilkadziesiąt butelek z prawdopodobnie toksycznymi substancjami.

2018-10-18 14:30:08

Dzisiaj zapadł nieprawomocny wyrok w sprawie makabrycznego zabójstwa nowo narodzonego dziecka, do którego doszło przed rokiem w Krzesimowie niedaleko Łęcznej. Sąd Okregowy w Lublinie wydał wyrok...

2018-10-23 09:24:26

Tak zakończyła się jazda 22-letniego kierowcy bmw. Do zdarzenia doszło w nocy z czwartku na piątek przy ulicy Staszica w Łęcznej.

2018-10-21 13:19:00

NAJNOWSZE OKAZJE

Dni profilaktyki nadwagi i otyłości 8-18 października

Lato i sezon grillowy za nami. Czas zadbać o zdrowie i odporność, dlatego przygotowaliśmy dla Was DNI PROFILAKTYKI NADWAGI I OTYŁOŚCI  8-18 października - w tych dniach BEZPŁATNIE skonsultujesz się z dietetykiem Projekt Zdrowie w Łęcznej ul. Targowa 13   24...

czytaj dalej »

NAJNOWSZE TUBONY

NAJNOWSZE GAZETKI

Dołącz do
swoich znajomych!